sobota, 5 września 2015

Matowa pomadka Inglot 420

Kolor leżący pomiędzy fioletem, a różem zobaczyłam na ustach mojej przyjaciółki. Szybko dowiedziałam się, że to pomadka marki Inglot. Przez pewien czas obserwowałam uważnie usta przyjaciółki i doszłam do wniosku, że kolor długo utrzymuje się na ustach w nienaruszonym stanie. Zapytałam też o opinię na temat tego kosmetyku... Była pozytywna! Sprawdziłam numer (420!) i pognałam do sklepu. 

Pomadka ma charakterystyczne czarne metalowe opakowanie, typowe dla marki Inglot. Ma matowe wykończenie. Sztyft jest dość twardy, przez to pomadka nakłada się dość topornie... Ale mi to nie przeszkadza, matowe szminki już tak mają ;). Za to jest bardzo dobrze napigmentowana i bez problemu kryje. Gdy już nałożymy kolor na ustach to dłuuugo możemy się nim cieszyć. Trwa i trwa i końca nie widać. Gdy nie jemy to pomadka jest w stanie przetrwać całą noc. Lekko wysusza usta, jak każda matowa pomadka. W moim przypadku dobry balsam do ust nałożony po demakijażu załatwia sprawę.


Matowa pomadka Inglot nr 420 to jedna z moich ulubionych szminek. Uwielbiam ją :). Duży plus za rozsądną cenę (nie pamiętam dokładnie ile kosztowała, ale kosmetyki Inglot do drogich nie należą) i dobrą dostępność. Serdecznie polecam!

14 komentarzy:

  1. Ciekawy odcień, jeśli chodzi o pomadki matowe polecam Golden Rose i pomadkę w kredce dobra sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię Golden Rose, ale nie mają chyba podobnego odcienia ;)

      Usuń
  2. Odważny kolorek sobie wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolor! Uwielbiam matowe pomadki Golden Rose, co prawda też lekko wysuszają (jak sama napisałaś - chyba każda pomadka tego typu tak ma ;) ), ale balsam nawilżający, ja stosuję chwilę przed nałożeniem pomadki, załatwia sprawę ;) Też mają kilka świetnych kolorów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je lubię :). Świetne są :)

      Usuń
  4. Mam bardzo podobną matową szminkę z AVON (tylko ciut mniej wpada w fiolet, bardziej w róż) i nie zauważyłam, by wysuszała usta... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam jeszcze matowych pomadek AVON, muszę obadać temat :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. A dziękuję dziękuję, co racja to racja :D

      Usuń
  6. uwielbiam pomadki w takich odważnych kolorkach :) Sama posiadam numerek 422 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to ten bardziej fioletowy ;D Też jest świetny :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...