czwartek, 9 kwietnia 2015

Kapsułki do prania Perlux

Jak pewnie wiecie lubię robić pranie... Głupio to brzmi, ale tak jest ;). Na pocieszenie przyznam się, że nienawidzę go później wywieszać na suszarkę i chować do szafy ;). W każdym razie w temacie prana stoję mocno, jestem zaopatrzona w płyny do różnego rodzaju tkanin i kolorów, chusteczki zapobiegające farbowaniu, wybielacze itp. a, ostatnio miałam możliwość przetestowania kapsułek do prania.

Kapsułki to dla mnie nowość. W mojej własnej pralce nie mogę ich stosować, ale aktualnie wynajmuję mieszkanie z pralką "zastaną", więc się nie krępowałam i przetestowałam cudaki :D.

Kapsułkę wrzuca się do bębna i tyle. Pranie się robi. Nie trzeba nic dozować, przesypywać, wysypywać, brudzić... Wygodne! :) Kapsułki są bardzo kompaktowe, myślę, że ich przechowywanie jest wygodniejsze niż proszków (moje przesypuję do specjalnych pojemników, niestety, nie zawsze cały worek się mieści, więc nie dość, że pojemniki zajmują sporo miejsca, to jeszcze worek stoi i się wysypuje z niego ;)). Poza tym pozwalają zaoszczędzić czas. Nie muszę się zastanawiać ile proszku wsypać, wrzucam kapsułkę i po kłopocie.

Jeśli chodzi o efekty to nie widzę różnicy pomiędzy kapsułkami, a proszkiem :). Polecam ten produkt jako wygodniejszą alternatywę :)



4 komentarze:

  1. Właśnie zawsze zastanawiałam się, czym różnią się kapsułki od proszku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jednak wolę tradycyjny proszek :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ klik! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasami używam. Jednak szczerze mówiąc wolę proszek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jednak wybieram kapsułki. Stosowałam Vizir, Persil i teraz Perlux. Po pierwsze są wygodniejsze w stosowaniu. Nie zostawiają też osadu, jak czasem dzieje się z proszkiem. Czy wychodzi taniej nie wiem, podobno tak...

    Zapraszam do zapoznania się z opinią na moim blogu: http://test-it.blog.pl/2015/05/28/perly-piorace-perlux-nieslychanie-proste-pranie/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...