środa, 17 września 2014

Wybielanie zębów

Wiele kobiet marzy o poprawieniu swojego wyglądu. Po prostu każda chce być piękna i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. Robimy co w naszej mocy by osiągnąć ideał. Tak było od wieków i trend ten się raczej szybko nie zmieni. Jedyne co się zmienia, to metody. Nasz wygląd w pewnym stopniu mogą poprawić kosmetyki pielęgnacyjne, nowa fryzura czy też makijaż. Gdy zależy nam na dużej zmianie zawsze można udać się do chirurga plastycznego i zrobić sobie np. korektę nosa. Na szczęście są też mniej inwazyjne metody, dzięki którym możemy być piękniejsze… Medycyna jak i stomatologia estetyczna daje nam obecnie wiele możliwości. W ciągu kilku godzin możemy znacznie poprawić swój wygląd, przy czym zmiany nie są tak drastyczne jak w przypadku chirurgii plastycznej. Muszę się przyznać, że sama poddałam się kilku zabiegom… Dziś opowiem o jednym z nich.

To było ponad dwa lata temu. Zbliżał się mój ślub, a ja chciałam wyglądać tego dnia najpiękniej jak to tylko możliwe. Mój uśmiech musiał być śnieżnobiały! By to osiągnąć zdecydowałam się poddać zabiegowi wybielania zębów lampą Beyond.

Wizyta w gabinecie stomatologicznym rozpoczęła się do krótkiej ankiety na temat mojego stanu zdrowia i przyjmowanych leków. Gdy już było jasne, że nie ma żadnych przeciwwskazań do przeprowadzenia zabiegu, pani stomatolog określiła odcień moich zębów i pokazała mi go w próbniku (to był zbiór takich sztucznych ząbków mniej lub bardziej szarych/żółtych czy też białych, dość okropne ;)). Następnie pokazała mi ząbek w odcieniu, który osiągną moje zęby po zabiegu (różnica trzech tonów, najbielszy z całego próbnika). Dowiedziałam się, że efekt będzie delikatny bo naturalny kolor moich zębów jest zbliżony do idealnego. Kolejnym krokiem było włożenie mi do ust takiego plastikowego “stelaża”, dzięki czemu moje ząbki były “na wierzchu” podczas trwania zabiegu. Było to dla mnie dość niekomfortowe, na szczęście dało się przeżyć, w końcu zabieg trwał nie dłużej niż godzinę. Moje dziąsła zostały pokryte preparatem, którego zadaniem była ochrona ich przed podrażnieniem. Rozpoczęło się wybielanie. Stomatolog nakładała mi na zęby coś w rodzaju żelu (tutaj już będzie bez szczegółów, w końcu ciężko było mi obserwować to co dzieje się w moich ustach ;)), a następnie do ust zbliżała mi lampę. Naświetlanie trwało kilkanaście minut. Dobrze, że na fotelu byłam w pozycji półleżącej bo takie siedzenie bez ruchu było trochę uciążliwe. Po tym czasie na zębach lądowała kolejna porcja żelu, a naświetlanie zostawało powtarzane. O ile dobrze pamiętam w sumie miałam nałożone 4 porcje wybielającego preparatu. Zabieg był bezbolesny, czułam jedynie lekki dyskomfort. Po zakończeniu wybielania resztki żelu, masa ochraniająca dziąsła, a także stelaż, zostały usunięte w moich ust. Pani stomatolog ponownie pokazała mi w próbniku mój naturalny kolor zębów, a także odcień, jaki miały uzyskać po zabiegu. Okazało się, że moje zęby stały się nawet bielsze! Pani stomatolog poinformowała mnie, że przez tydzień powinnam stosować “białą dietę” by nie zniweczyć osiągniętych efektów.

Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że zabieg to była bardzo dobra decyzja. W łatwy i szybki sposób poprawiłam swój wygląd i byłam bardzo zadowolona z efektów. Za jakiś czas na pewno powtórzę wybielanie. Jeśli i Wy chcecie poddać się takiemu zabiegowi to nic prostszego! Podam Wam stronę na której możecie znaleźć tanie wybielanie zębów w pobliżu Waszego miejsca zamieszkania. Jeśli macie już taki zabieg za sobą to podzielcie się swoimi wrażeniami :).


11 komentarzy:

  1. Moja koleżanka ostatnio wybielała sobie zęby w Bielsku, więc mam namiary na fajną dentystkę w mojej okolicy. A efekt faktycznie ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uśmiech masz taki, że mogłabyś reklamować to wybielanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio używałam pasków wybielających, ale chyba też wolałabym szybko załatwić to u dentysty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow ! Przepiękny uśmiech, teraz to już na pewno planuję !

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny uśmiech, super ;)

    http://closertotheedgeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego dnia wyglądałaś,jak prawdziwa KSIĘŻNICZKA :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A nie bolało Cię później ?? Ja również przed ślubem wybielałam zęby tyle, że cały wieczór słowem nie mogłam się odezwać. Zęby bardzo reagowały gdy tylko troszkę powietrza dostało się do buzi. Więc całe popołudnie i wieczór milczałam jak zaklęta :P Następnego dnia już wszystko wróciło do normy.
    Bardzo ładnie wyglądałaś. Pozdrawiam :)


    http://stylowoikulturalnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Białe zęby na pewno wyglądają ładniej w bielszej tonacji, ja jednak osobiście wolałabym nie ingerować w kolor swoich. I tak mają ze mną ciężkie życie :D
    Zabiegi są teraz na fajnie wysokim poziomie, nie ma się czego obawiać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny uśmiech :) Fakt, że wybielanie zębów nie należy do najprzyjemniejszych, ale jak widać po Twoim zdjęciu - efekty rekompensują to nieprzyjemne uczucie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...