wtorek, 9 września 2014

Turecki haul part 2 + bonus

Dziś druga część tureckich zakupów...


Tureckie szklaneczki tulipanki. Od dawna chciałam je mieć. Turcy piją w nich herbatę, my na razie piliśmy drinki... Ale docelowo jednak będzie herbata ;). Kupiłam komplet 6 sztuk (w jakimś markecie) i dodatkowo 2 spodeczki z Mudo.

Od dawna szukałam idealnego portfela. Przekopałam pół internetu w poszukiwaniach godnego przechować moje pieniążki ;). Wahałam się pomiędzy dwoma beżowymi: Ted Baker i DKNY. Wystarczyło polecieć do Turcji by kupić idealny złoty portfel w Mudo (i zaoszczędzić kilka groszy ;))



Bez zakupu biżuterii się nie liczy ;). Bransoletka z niebieskimi oczkami, naszyjnik hand made i pierścionek od projektantki z Istambułu (zapomniałam jak się nazywa).


Naturalne mydełka. Dwa w puszkach, jedno zapakowane z listkami :)


W tym roku również kupiłam szalik. Uwielbiam te szaliki, jeden dałam w prezencie mamie :D



A teraz pora na bonus. Jakiś czas temu miałam urodziny! Akurat wypadły w Turcji :D. 100 lat Anik :D. Takie niespodzianki dostałam od Ukochanego :)


I od mamy :)


5 komentarzy:

  1. Uwielbiam naturalne mydełka, a i świeciedełka i prezenty zacne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też w tym roku bylam w Turcji i też kupilam te same tureckie szklaneczki do herbaty w markecie za grosze:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...