poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Sally Hansen nailgrowth Miracle - po 3 tygodniach

Jakiś czas temu pisałam o okropnym stanie moich paznokci i pomyśle co zrobić z tym fantem (klik). Padło na produktu Sally Hansen - słynną złotą odżywkę oraz serum naigrowth Miracle. Wtedy jeszcze nie wiedziałam czy to dobry wybór...



Dziś już wiem, że nailgrowth Miracle naprawdę pomaga moim paznokciom. Po ok. 3 tygodniach kuracji płytka się wzmocniła, przestała się rozdwajać i łamać. Paznokcie ładnie urosły i przypuszczam, że będą rosnąć dalej ;).

Kurację kontynuuję, a tym czasem pokażę dotychczasowe efekty :) (zdjęcie niestety kiepskiej jakości bo zimno, ciemno i do domu daleko... tzn. pada)


6 komentarzy:

  1. Mi sie paznokcie nie łamią, ale się rozdwajają. Myślisz, że mi ten kosmetyk pomoże? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja takie efekty mam po olejowaniu :) Naturalne metoda a jak skuteczna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się opakowanie tego cudeńka ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj przydałaby się taka kuracja moim paznokietkom .

    OdpowiedzUsuń
  5. To najważniejsze, że paznokcie wyraźnie się wzmocniły :) Ja na szczęście na razie ze swoimi większych problemów nie mam :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...