piątek, 29 sierpnia 2014

Requiem dla Nikona

Moje wakacje zmierzają ku końcowi. Jeszcze tylko 3 dni i będę marznąć w Polsce. Takie życie, byle do następnego urlopu :).

To już prawdopodobnie ostatnia stylizacja... W pewnym momencie moja lustrzanka Nikon przestała współpracować. Poszedł spust migawki :(. Podczas urlopu, co za pech! A jeszcze tyle zdjęć mieliśmy zrobić! Spróbujemy małym aparacikiem, ale efekty pewnie będą mizerne, niestety...










to właśnie ostatnie zdjęcie...

top - Tally Weijl, szorty - Levis, klapki - CCC, czapeczka - House, naszyjnik - kupiony w Turcji

8 komentarzy:

  1. Ojej! Łączę się z Tobą w bólu...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspolczuje... mój aparat tez wydaje ostatni dech... ale to juz staruszek :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeja no! Oddaj trochę opalenizny ;)

    A aparat sobie marny czas wybrał;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale super wyglądasz, taka zrelaksowana, blask w oczach, urlop udany!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna opalenizna. Pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wspaniałe zdjęcia i miejsce :) No i oczywiście Ty wyglądasz przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...