wtorek, 8 lipca 2014

Green Pharmacy - Olejek łopianowy z czerwoną papryką

Na początku maja postanowiłam porządnie wziąć się za pielęgnację włosów. Koniec z zaniedbaniami, oleje być muszą! Dziś pokażę Wam jeden z używanych przeze mnie.
Olejek łopianowy z czerwoną papryką, marki Green Pharmacy, ma za zadanie wzmocnić włosy i pobudzić ich wzrost. Produkt znajduje się w plastikowej butelce o pojemności 100 ml, a jego cena to ok. 6 zł. Producent zaleca nakładać go, na 30 minut przed myciem włosów, po podgrzaniu, na skórę głowy. Ja czasami używam go zgodnie z instrukcją, a czasami zostawiam na głowie na całą noc. Od czasu do czasu nakładam go również na całą długość włosów. Niewielka jego ilość wystarcza na całą głowę. Jego nakładanie nie sprawie trudności, ja go rozcieram na dłoniach, a potem wcieram w głowę. Olej łatwo się zmywa szamponem bez SLS-ów. Nie obciąża kosmyków, a nawet mam wrażenie, że po jego użyciu włosy dłużej pozostają świeże. Nie narzekam na wypadanie włosów więc ciężko mi powiedzieć czy preparat wpłynął na ich wzmocnienie. Za to z całą pewnością stwierdzam, że na mojej głowie nowe włosy rosną jak szalone :). Poza tym są bardziej błyszczące.
Z olejku łopianowego jestem bardzo zadowolona, nawet jedną buteleczkę dałam mamusi (a jej daję tylko to co naprawdę robi nam bardzo dobrze). Muszę przetestować inne rodzaje olejów Green Pharmacy. Możecie mi jakieś polecić?




7 komentarzy:

  1. Kurde, sama musze jakiś kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten olejek to hit na blogach. Twoja opinia to kolejna pozytywna. Trzeba będzie spróbować...

    OdpowiedzUsuń
  3. mam go, ale na razie nie przekonuje mnie i nie zachęca do używania ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. O pierwszę słyszę o nim, ale chyba spróbuję :) Jaka jest jego cena?
    Zapraszam na nowy post creativebys.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam go ale tak dawno temu, że nawet nie pamiętam co mi w nim nie pasowało. Kupię niebawem żeby sobie przypomnieć ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba muszę się z nim bliżej poznać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w końcu odwiedziłam fryzjera i ścięłam zajechane koncówki :) Teraz zabieram się ostro za pielęgnację i chyba skuszę się na ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...