wtorek, 10 czerwca 2014

Pamiętacie o piciu wody? Karafka Dafi

Pamiętacie mój wpis poświęcony dzbankowi filtrującemu Dafi? Jeśli nie to zapraszam do lektury (klik). Dziś przedstawię Wam coś co doskonale uzupełnia tenże dzbanek i bardzo ułatwia mi życie. Na dodatek pomaga w piciu zalecanych 2 litrów wody dziennie (a w takie upały jak ostatnio to nawet więcej powinniśmy pić!).
Mowa o karafce Dafi! Pierwsze, co stwierdziłam, gdy tylko ją zobaczyłam, to to, że ma bardzo ciekawy design. Naczynie wykonane jest ze szkła, a jego pokrywka z przezroczystego tworzywa sztucznego oraz gumy. Mamy pewność, że nic nam nie wpadnie do naszej filtrowanej wody :). Karafka pozwala utrzymać świeżość wody na dłużej. Jej cena to 39.90. Myślę, że cena jest rozsądna biorąc pod uwagę wysoką jakość produktu.
Po przefiltrowaniu wody przelewam ją do naczynia, nakrywam pokrywką i stawiam na stoliku. Dzięki temu woda jest zawsze pod ręką, mogę sobie nalać do szklanki kiedy tylko chcę. A właśnie, bardzo wygodnie się z niej nalewa, nic się nie rozlewa, ani nie cieknie po ściance naczynia :). Karafka ma pojemność 1 l, jak dla mnie w sam raz. Napełniona wodą nie jest za ciężka, ten 1 litr to akurat do wypicia przez jedno przedpołudnie :).
Karafki używam codziennie i jestem z niej bardzo zadowolona, polecam każdemu :). Zapraszam Was też do odwiedzenia strony Dafi (klik).






8 komentarzy:

  1. Aż mnie naszła ochota na taką zimną wodę z cytrynką i miętą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie wygląda świetnie :) Zerkałaś na przepisy na wody smakowe od Dafi? Na takie rzeczy karafka jest najlepsza, i owoce pięknie by się w niej prezentowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, wypróbowałam nawet kilka... Tylko, że wypijałam wszystko od razu, nie było sensu przelewać do karafki ;) A jak chciałam wrzucić do niej owoce to Ukochany powiedział, że sama je będę potem z niej wygrzebywać ;)

      Usuń
  3. Zdjęcia niezwykle apetyczne!
    aż chciałoby się napić! :)

    Cholera Naczelna

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...