czwartek, 8 maja 2014

The ONE Colour Impact Oriflame

Jak wiecie cienie w kremie nie należały do moich ulubionych, dopiero pewien kosmetyk od Oriflame (klik) mnie do nich przekonał. Gdy w katalogu zobaczyłam nowość, cienie The ONE Colour Impact postanowiłam zaryzykować i zamówiłam dwa kolory. Gdy tylko je wypróbowałam zdecydowałam się na kolejne dwa! Dziś Wam je pokażę :)
Cienie Colour Impact znajdują się w plastikowych słoiczkach, a ich masa to 4 g. Pojemniczki mają fioletowe zakrętki ze srebrnymi napisami.
Formułę kosmetyku mogę określić jako kremowo - żelową, jest bardzo przyjemna w aplikacji, kolory można mieszać, a natężenie stopniować, pięknie się rozciera. Co ciekawe po nałożeniu na skórę formuła zmienia się na bardziej pudrową, kosmetyk bardzo dobrze trzyma się skóry i nie zbiera się w załamaniu powieki. Pigmentacja jest bardzo dobra. Cienie zawierają bardzo malutkie dyskretnie błyszczące drobinki. Trwałość kosmetyku... Cudowna! :D Makijaż oczu pozostaje w stanie nienaruszonym przez cały wieczór (nie będę pisała, że przez cały dzień bo właśnie na wieczór, do pracy, się nimi maluję)! Jestem pod wrażeniem :). Makijaż usuwam płynem micelarnym.



Moje kolory to (od lewej): Beige Pearl, Rose Gold, Golden Brown, Intense Plum.
Na pewno kupię pozostałe! Regularna cena kosmetyku to 29,90 zł, będę polować na promocję!

Ps.
Makijażu na oku na razie nie pokażę, w tej chwili noszę okulary, a bez soczewek nie potrafię się pomalować ;). Wybaczcie!

4 komentarze:

  1. Gorgeous shades!

    http://venus-fleurs.blogspot.pt/

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne, takie naturalne kolorki! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo kochaniutka! :):*

      PS. Czekam na nowy post! <3

      Usuń
  3. Kolory całkiem przyjemne :-) Na dzień idealne :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...