niedziela, 6 kwietnia 2014

Złośliwość rzeczy martwych

Wyobraźcie sobie, że zrobiłam sesję stylizacji, z której byłam bardzo zadowolona... I karta SD przestała współpracować. Nie mogę otworzyć zdjęć, tylko część udało mi się ocalić. Podsumowując: nie zobaczycie jakie miałam buty ;)







spodnie - Tally Weijl, top - H&M, sweterek - Desigual

10 komentarzy:

  1. Co tam buty, fuksja na ustach mi się podoba. Świetnie ci w takim żywym kolorku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze się czuję w takim makijażu :)

      Usuń
  2. Na szczęście widziałam Cię wczoraj na żywo - pięknie wyglądałaś :) 3 zdjęcie jest świetne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze szkoda, te rzeczy martwe są złośliwe! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom, dobrze, że udało mi się cokolwiek odzyskać

      Usuń
  4. Pół roku minęło bardzo szybko, ale jakoś się stęskniłam za tym pisaniem, robieniem zdjęć etc ;)

    Masz świetną bluzkę, kocham takie wzory. Jaki lakier masz na paznokciach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz musisz nadrabiać :D Lakier to chyba my secret kolor 148 mint (tak na 90 %, mam 3 podobne i w tej chwili już nie jestem pewna ;))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...