niedziela, 19 stycznia 2014

Przewidywane mgły i opady

Ukochany mi właśnie mówi jak mam zacząć posta i sugeruje, że powinnam napisać, że moje dzisiejsze ubranko jest bardzo ładne i schludne... Chyba jednak napiszę po swojemu ;).
Ostatnie ciągle pada, szkoda tylko, że deszcz, a nie śnieg... W każdym razie olewam wszystko i chodzą w kaloszach, priorytetem są dla mnie suche skarpetki. Właściwie chciałam Wam dziś pokazać to co miałam pod spodem, ale pogoda na to nie pozwoliła. Niestety. Na razie macie mój ubiór wierzchni.







nauszniki - prezent, płaszcz - Bershka, spodnie - Queen, buty - Decathlon, torebka - Parfois



Ps.
A to przesłanie od Ukochanego: "Nie chodźcie pod fasadami. I po trawnikach też"

9 komentarzy:

  1. Bardzo ładny ten płaszcz :) Osobiście nie płaczę z braku śniegu :P

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w ogóle ostatnio nie pada nic :P

    OdpowiedzUsuń
  3. nauszniki i płaszczyk świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Płaszczyk cudowny, uwielbiam takie kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nauszniki! <3 Kupuję sobie 3 rok i nie mogę znaleźć takich, które by mi w pełni odpowiadały ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesteś zadowolona z decathlonów? Ja też mam takie i muszę powiedzieć, że raczej tak. Najgorsze jest tylko to męczące sciąganie...Gdy mam w perspektywie zdejmowanie ich w miejscu publicznym- unikam. Ty też tak się z tym męczysz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo :) Hihi, ja do nich zakładam tylko cienkie skarpetki, ale i tak były sytuacje, że Ukochany musiał trzymać buta, a ja na siłę wyciągałam nogę ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...