wtorek, 8 października 2013

Mmm... Co tak pachnie?

Tytuł dzisiejszego posta pewnie kojarzycie ze sklepem aromatella.pl, który zasponsorował pachnące upominki na częstochowskie spotkanie blogerek. Hasło jest bardzo trafione, dziś te słowa usłyszałam od Ukochanego gdy do kominka wsypałam granulki zapachowe firmy Regent House, o zapachu Candle Light.
Produkt zapakowany jest w dwa woreczki wykonane z mocnej folii. W opakowaniu znajduje się 200 gramów granulek (jest to bardzo konkretna ilość). Początkowo myślałam, że kuleczki wykonane są z wosku i rozpuszczą się w kominku. Jakie było moje zdziwienie, gdy substancja nie zmieniła swojego stanu skupienia, a mimo to zaczęła wydzielać zapach. Woń podgrzewanych granulek okazała się o wiele ładniejsza niż na zimno. Zapach jest ciepły, a jego podstawę stanowi wanilia. Bardzo mi się podoba :). Jego natężenie jest dość duże, wyczuwalny jest w całym pomieszczeniu. Łyżeczka produktu starcza mniej więcej na jeden podgrzewacz (no bez kitu, nie będę latała z zegarkiem, aż takim maniakiem nie jestem). Zużycie można poznać po tym, że na kuleczkach pojawia się biały osad. Wtedy należy wyrzucić zużyte granulki i zastąpić je nowymi.
Produktu używam od spotkania, oczywiście nie codziennie, a wtedy gdy najdzie mnie ochota ;). Zużyłam 2/5 opakowania i jestem pod wrażeniem jego wydajności :). Jeszcze wiele podgrzewaczy wypalę zanim opróżnię paczuszkę ;). Biorąc pod uwagę cenę (9 zł) to rewelacyjny wynik. Na duży plus oceniam łatwość pozbycia się zużytych kuleczek. Nienawidzę się babrać z woskami, tu wystarczy wysypać i finito :D. Granulki spełniają wszystkie moje wymagania kominkowego zapachu i polecam je wszystkim, którzy jeszcze ich nie poznali :D. A jeśli już je znacie to napiszcie czy Wam też się tak podobają :D



19 komentarzy:

  1. Daj trochę! ;) Jak czuć wanilię to muszę je mieć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyślij mi na maila adres, odsypię Ci :)

      Usuń
    2. O rany! To ja dziękuję pięknie i właśnie maila wysłałam :*

      Usuń
  2. A ja mam jeszcze o zapachu Anielskich skrzydeł :D <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, widziałam w sklepie i pomyślałam o Tobie ;)

      Usuń
  3. Yummy! :)
    xoxo
    Urszula www.fashfab.blogspot.com

    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tą wersję zapachową i bardzo ją lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo fajnie się zapowiadają. Ja zamawiam YC bo już tyle o nich słyszałam. Ale może wypróbuję również te grantulki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie te granulki są wygodniejsze niż woski, ale je też lubię palić :)

      Usuń
  6. Testowałam takie granulki, ale chyba jednak wolę woski YC. Pięknie i długo pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od jakiegoś czasu przymierzam się do kupna granulek :D Kuszą mnie te wszystkie "anielskie" zapachy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa alternatywa dla YC :) jednak na razie pozostanę wierna YC, tak na prawdę zauroczyłam się nimi we wrześniu, więc wszystko jeszcze przedemną :)
    Pozdrawiam, Magda :)

    http://moj-swiat-moje-kosmetyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapach granulek jest faktycznie powalający. Jak dla mnie zbyt intensywny chyba jednak...

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne cudeńka te granulki moje perełki które posiadam;anielskie skrzydła,gwiazdka z nieba,czarna orchidea,blask świec,anioł stróż,wróżkowy pył,łagodne fale,białe piżmo,miłość,świeżość w sypialni,nie polecam ;azyl,księżniczka,anielskie sny,harmonia

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...