piątek, 7 czerwca 2013

Yankee candle vs ja jako ideał konsumenta

Dłuuuugo polowałam na woski. Przez internet jakoś mi nie po drodze było, w sklepach stacjonarnych, w których powinny być akurat brakło... W końcu zlitowała się nade mną Angel i dała mi po kawałeczku ze swojej kolekcji ;). W ten sposób zobaczyłam czym to pachnie, ale mój apetyt nie został zaspokojony... Dziś, przy okazji innych spraw, przechodziłam koło miejsca gdzie woski być powinny... I były! W skandalicznie wysokiej cenie 8 zł (z czego od początku zdawałam sobie sprawę), ale... No cóż, jestem idealnym konsumentem. Yankee candle zadziałało na moje pierwotne instynkty...
Wedding day po prostu musiałam mieć bo miło wspominam mój ślub i chcę sobie trochę powąchać takich klimatów ;)
Bahama breeze to już w ogóle porusza te najpierowtniejsze z pierwotnych instynktów ;). Po prostu chcę wakacje, plażę, morze i takie drinki jak na obrazku ;)
Na tych dwóch miało się skończyć, ale gdy pani ekspedientka poszła rozmieniać moje 50 zł, dokopałam się do...
Vanilla cupcake! Nie było siły, uwielbiam wanilię i słodycze, musiałam wziąć!
W ten sposób nabyłam 3 woski, płacąc za mnie 24 zł... I miałam pełną świadomość, że okrutnie przepłacam.  Straszne, prawda?

Ps.
Zgadnijcie kogo mam na kolanach :D. Mała podpowiedź na moim fanpejdżu ;)


20 komentarzy:

  1. Królika!!! :) Wedding Day w ogóle mi się nie podoba :( Pachnie strasznie męcząco i na pewno nie kojarzy się ze ślubem. Bahama Breeze wygląda bardzo kusząco. Szkoda, że przez laptopa nie można powąchać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet nie miałam możliwości dobrze powąchać bo byłam bombardowana świeczkami zapachowymi ;)

      Usuń
  2. Ja dziś odebrałam swoją paczuszkę z Yankee Candle :) Post niebawem ;) Śliczny ten Twój Uszaty <3 Nie mam Facebooka, ale zaglądam do Ciebie czasem, choć komentować nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę w końcu zamówić ;) bo za 8 zł już nigdy nie kupię ;) ooo, to miłe :)

      Usuń
  3. Przecież w Krakowie jest cały sklep tylko z YC i z normalnymi cenami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile ja o tym dobrego słyszałam, a jeszcze nic nie mam! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nie daj się i nie kupuj za 8 zł ;)

      Usuń
  5. Zazdroszczę króliczka. Kiedyś miałam takie słodkie maleństwo, ale niestety dostał jakiejś okropnej choroby po ugryzieniu komara i zdechł... :(

    Fajny blog, tak w ogóle, więc postaram się częściej zaglądać. Dodaję do moich linków właśnie z tego powodu, choć trafiłam tu przez twój konkurs na FB... ;)

    Pozdrawiam
    Sol/Monique

    PS. Polecam mój PODWÓJNY KONKURS:

    http://turystycznyprzewodnik.blogspot.com/2013/05/konkurs-czwarty-turystyczny-z-okazji.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój poprzedni przeżył 10 lat w tym 6 ze mną. Tęsknię za nim...

      Usuń
  6. Idę zapalić sobie moją świeczuszkę YC ;) Bahama breeze trafia na moja listę zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam te woski. Na razie próbowałam tylko kilka (m.in. fantastycznie pachnący cynamon i absolutnie boską truskawkę ze śmietaną), ale uważam, że jest to najlepiej wydanych 6 zł na sztukę w moim życiu. Kupuję hurtowo, przez internet, zarówno ulubione, jak i zupełnie nowe zapachy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się przerzucę na zakupy internetowe

      Usuń
  8. uwielbiam zapachy, które wydobywają się z mojego kominka, woski, olejki, świece

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D ja kiedyś nie wiedziałam, że olejki rozcieńcza się wodą... to dopiero był zapach :D

      Usuń
  9. Twoja radość za jedyne 24 zł, spokojnie jakoś to przełkniesz ;D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Angel pokazała mi sklep w którym za 4 zł można kupić...

      Usuń
  10. ja jestem sknerka i zawsze kupuję te przecenione zapachy :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi ostatnio udało się znaleźć mydlarnię, w której mają wszystkie zapachy po 4,50 zł. zakochałam się od pierwszego niuchnięcia w zapachu fresh cut roses. Zdecydowała się także, jak Ty, na delikatny zapach wedding day oraz midnight jasmine. Wszystkie są niesamowite :)
    Pozdrawiam,
    Ula

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...