czwartek, 13 czerwca 2013

Plany nie wypalają.

Wczoraj na fejsie pisałam, że dzisiejszy dzień zacznę od kawy, a potem zrobię skalpel z Ewą Ch. Taki ambitny plan miałam. A jak to wyglądało w praktyce? Po północy nagle się obudziłam, a Ukochany zwijał się z bólu. Do pierwszej mieliśmy przygodę z pogotowiem. O 4 sytuacja się powtórzyła, tym razem już wiedzieliśmy, że mamy jechać do szpitala. Zadzwoniliśmy po taksówkę i pojechaliśmy. Ukochany pod kroplówkę, a ja na krzesełkach uskuteczniałam spanie z głową na kolanach. Szkoda, że dopiero po "wyspaniu się" odkryłam, że trochę dalej stały fotele i sofy... Przez pomyłkę wzięłam z automatu posłodzone espresso O.O To była moja pierwsza kawa dziś. Nienawidzę słodkiej. Niestety, ćwiczeń nie było, za to zrobiłam 100 km po szpitalnym korytarzu. Mam dość, a Ukochany ma zwolnienie na 2 dni i kamień w nerce.


14 komentarzy:

  1. :( Niech się Ukochany trzyma dzielnie... Mój Tata to przeżywał i widziałam, jak ten ból potrafi powywijać silnego mężczyznę... Ty też się trzymaj :) Za parę dni będzie znowu wszystko dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteśmy zaopatrzeni w leki, termofor i wodę Jan, szef przywiózł Ukochanemu firmowy laptop, teraz już nic nam nie straszne! ;)

      Usuń
  2. UUUu to ból nie do opisania - miałam i naprawdę ale to naprawdę boli = ale przejdzie = pozdro dla Was

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam po zachowaniu Ukochanego... Byłam przerażona :(

      Usuń
  3. No ja też mam takie problemy, boli strasznie, ale przejdzie niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymamy się dzielnie, byleby jeszcze tylko odespać tą noc ;)

      Usuń
  4. Trzymam kciuki, żeby nie bolało tak bardzo :****

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozdrawiam Was bardzo bardzo i życzę zdrowia dużo dużo

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam kciuki za Twojego ukochanego, niech szybko wraca do zdrowia.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. to jest okropny bol,wiec oby wszystko szybko minelo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Całe szczęście, że kamień jest w nerce, a nie już w moczowodzie. Jakkolwiek, wiem jak bardzo to boli, dlatego życzę bardzo, bardzo, baaardzo szybkiego powrotu do zdrowia dla Twojego Ukochanego!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...