czwartek, 27 czerwca 2013

Pastele po mojemu

Nie dla mnie jest łączenie pastelowej spódniczki z białą koszulą i jeszcze jakimiś tam pasującymi dodatkami ;). Total pastel look do mnie nie przemawia ;). Jak już stawiam na majtkowe kolorki to muszę je czymś zrównoważyć. Padło na trampki i moje pasiaste spodnie. Wcześniej miały być granatowe jeansy, ale stwierdziłam, że to za grzecznie będzie ;). W roli pasteli wystąpiły: mój seledynowy (miętowy?) top, koszulka z króliczkiem (pastelowe pysie), słuchawki i pierścionek. Wystarczy ;). Majtkowe kolorki na sportowo. A Wy lubicie pastele? Jak je nosicie?







top - H&M, koszulka - Stradivarius, spodnie - New Yorker, trampki - Auchan :), kuferek pamiątka z Egiptu, pierścionek - zrobiłam sobie, kurtka - Mohito

19 komentarzy:

  1. Ale cudownie wyglądasz! Torebka jest piękna <3 Pastele na lato uwielbiam, chociaż cała bym się w takich kolorach nie ubrała, musi być jakaś równowaga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :). Ja też, lubię pastelowe elementy, ale co za dużo to niezdrowo ;)

      Usuń
  2. Pastele są super, ale w umiarkowanej dawce. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne połączenie :) Słuchawki super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale to są spodnie czy legginsy ? super, sama takie chyba kupię:) Zapraszam na rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  5. hahaha - majtkowe kolory ;) fajnie to połączyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo łanie wyglądasz, świetna torebka- kuferek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) uwielbiam przywozić sobie torebki z wakacji ;)

      Usuń
  7. Fajne połączenie, nie przesłodzone :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjnie!

    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...