sobota, 8 czerwca 2013

Maybelline lasting drama gel eyeliner 24h

Zanim pojawił się w Polsce to słyszłam o nim wiele dobrego. Objawiał mi się jako jakiś cud! Podczas promocji w Rossmannie nie mogłam sobie odpuścić, kupiłam! Jego regularna cena to ok. 27 zł (pojemności na opakowaniu nie widzę) więc -40% kusiło ;). Myślałam, że zrobiłam świetny interes i kupiłam cudo. No niestety, nie do końca tak jest. Zacznę od opakowania, uroczy malutki słoiczek z piaskowanego szkła, z metalową zakrętką, zdecydowanie mi się podoba! Wyróżnia się wśród innych żelowych linerów. Pędzelek jest miękki i ma przyzwoitą jakość. Nawet ja potrafię nim zrobić kreskę, choć szczerze mówiąc o wiele łatwiej maluje mi się ściętym pędzelkiem. Formuła kosmetyku jest faktycznie żelowa (dla porónania żelowy liner Essence jest moim zdaniem bardziej kremowy niż żelowy ;)). No dobra, kreska już jest. Na opakowaniu widnieją słowa "intensywny kolor". "01 intense black" moim zdaniem powinno być absolutną, zimną czernią... Tym czasem okazuje się, że to ciepły odcień, tak jakby z domieszką brązu. No cóż, nie jest to mój ideał. W internecie wyczytałam, że liner jest wodoodporny (na opakowaniu nie ma tej informacji, a przynajmniej nie na naklejce w języku polskim). Faktem jest, że wodą się go nie zmyje, potrzeba czegoś mocniejszego ;). Niestety, po pewnym czasie na powiece, kreska blednie i się ściera, zdarza mi się ją rozmazać :(. 24h trwałości to moim zdaniem duża przesada ;). Podsumowując: zostawiam sobie pędzelek i słoiczek, a wracam do niezawodnego linera z Essence :). Znacie ten kosmetyk? Jakie macie o nim zdanie?



11 komentarzy:

  1. też mnie kusił ale nie uległam, mam jeszcze 2 do wytracenia, więc sama sobie dałam po łapkach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i nie ulegaj! Są tańsze i lepsze

      Usuń
  2. nie znam, jakoś pozostaje wierna catrice ;) a o tym produkcie opinie są różne. niektórzy zachwalają inni nie do końca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, linera z catrice nie miałam nigdy, muszę kupić :)

      Usuń
  3. ja go bardzo lubie, no ale essence jest wlasnie tanszym odpowiednikiem;]

    OdpowiedzUsuń
  4. jak dla mnie najlepszy eyeliner to ten zwykly z pędzelkiem:) nawet nie testuję takich, bo wiem,że sobie nie poradzę :p

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam, że takie eyelinery ze słoiczka to fajna sprawa.
    Jednak ja i tak zrobiłabym krzywą krechę :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...