wtorek, 21 maja 2013

Syoss oleo intense... pierwsze starcie

Po drodze do lekarza wstąpiłam do Rossmanna. Na wejściu farby. Ładne opakowanie nowości od Syoss mnie skusiło... W ten sposób stałam się posiadaczką farby oleo intense, dzisiaj nałożę ją na głowę. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie jeden fakt... Nienawidzę bawić się z taką "zwykłą" farbą, preferuję piankę albo maskę... Chwilowo o tym zapomniałam i stało się to co się stało... Znacie ją? Powiedzcie, że nie będzie tak źle...


11 komentarzy:

  1. Nigdy nie używałam żadnego produktu tej firmy..

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, ale jestem ciekawa efektu końcowego jak wyjdzie na włoskach :)
    kolor mnie interesuje, bo ciemny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam raz szampon tej firmy i zdecydowanie odradzam okropnie mnie uczulił. A co do farby to nie mam pojęcia ale trzymam kciuki żeby wszystko było ok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stosuje inne farby tej firmy (kolory np.czekoladowy brąz, słodki brąz) i są ok. bardzo je lubię. Na moich włosach trzymają się dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie będzie żle, zobaczysz;)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam od nich tylko odżywkę.
    Taka sobie. nie najgorsza

    OdpowiedzUsuń
  7. Po klęsce z szamponami, nawet nie patrzę w stronę tej marki :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam, ale bardzo jestem ciekawa efektu. Brązowa czerń brzmi obiecująco, kiedyś cały czas farbowałam się na czarno, teraz mam jaśniejsze naturalne i chciałabym przyciemnić ale niekoniecznie na całkiem czarno. Jak efekt będzie fajny to też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo, jakaś nowość :) Będę musiała bliżej się jej przyjrzeć :) Jak wiesz, ja używam Mixing Colors i jestem zadowolona :) Farbuję zawsze sama i daję radę z aplikacją, bez problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja użyłam Syoss jak zmieniałam kolor z blondu na ciemny, podobny do naturalnego, byłam zadowolona, kolor się ładnie trzyma, minimalnie się zmył, ale miałam o wiele gorsze farby :-p

    OdpowiedzUsuń
  11. kolejna koszmarna farba bez amoniaku , ktory zastąpiony jest solami amonowymi , ktorw 100 razy bardziej niszcza i wysuszaja wlosy ale widac to dopiero podczas kolejnych farbowan, farby bez amoniaku to moda lae efekty sa zawsze gorsze przy kolejnych farbowaniach

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...