poniedziałek, 20 maja 2013

Lubię się ubierać w kołdrę i w szlafrok

Serio. Teraz siedzę w niebieskim szlafroku, mam jeszcze biały. U rodziców jest króciutki w kwiatki i długi czerwony (muszę je w końcu przywieźć). Ukochany ma bardzo stylowy biały Polo by Ralph Lauren (bardzo twarzowy :D). Z kołdrami aktualnie trochę gorzej. Szerokości 160 i 200 cm nie należą do najwygodniejszych. Grunt, że można zastępczo zadziałać kocem. Czasami jednak trzeba połączyć wygodę z lookiem człowieka zrównoważonego... Wtedy ubieram się tak jak wczoraj w drodze na sesję. Szorty, koszula, balerinki (bo na szpilach to się nalatam później), czarny stanik (a co? :P), trochę biżuterii i pojemna torebka. Zestaw prawie tak idealny jak kołdra :D. 

Ps.
Przepraszam za zdjęcia, były robione autentycznie w biegu. Następnym razem się postaram :D







koszula - F&F (mojej mamy), szorty - gimnazjalne dżinsy Lee Cooper po małym DIY, balerinki - Deichmann, torebka - przywieziona z Egiptu, okulary - Ray Ban, biżuteria - by Dziubeka

31 komentarzy:

  1. Torba - kufer vintage wymiata! Świetna i moim zdaniem bardzo pasuje do stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę niepraktyczna (bo zamykana na cztery spusty ;)), ale ją uwielbiam :D

      Usuń
  2. koszula mi się podoba Aniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też... dlatego wisi w mojej szafie, a nie u mamy :D

      Usuń
  3. Torebka bardzo charakterna, podoba mi się. :-) Reszta też świetna. No a nogi!!!!!! :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz jak się o nią targowałam? ;) :D

      Usuń
  4. Aha, ja też miałam okres gdy mieszkałam w Polsce, że w domu to tylko w szlafroku. A teraz mi w nim za ciepło i nie wychodzę z takiej dłuższej koszulinki do spania z krówką na przodzie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam odmiany cienkie i grube ;). Hihi. Śpię nago, ale w kuchni mam okno na sąsiadów więc przed pierwszą kawą muszę się czymś okryć ;)

      Usuń
  5. Ja uwielbiam się odziewać w koce i śpiwory. Szkoda, że nie da się tak wychodzić z domu... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjedź do mnie to zrobimy kocową wyprawę po wino do Żabki :D :D :D

      Usuń
    2. Super!!! Koc i wino to idealne połączenie :)

      Usuń
    3. No to na co czekasz? Zapraszam!

      Usuń
    4. Poczekaj dokicanie do Ciebie w mumii to nie jest prosta sprawa ;)

      Usuń
    5. Haha! :D Dobra jesteś :D

      Usuń
    6. Poważnie, jakbyś była w pobliżu to wpadaj na wino :D Koców mam dużo :D

      Usuń
  6. Otulić się kołderką to miła rzecz :)
    Kuferek <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie miłe jest nie ubieranie się :D (kurczę, chyba jestem patologicznym leniem)

      Usuń
  7. Super blog.
    Zapraszam do siebie www.versos-inspiringmakeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Całość bardzo fajna, taka lekka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny zestaw, śliczna koszula.;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądasz cudnie! Piękna torebka! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna torebka! Zapraszam do udziału w konkursie na moim blogu

    OdpowiedzUsuń
  12. hahaha, a zobacz tu:) to dopiero inspiracja:D http://kolorowypieprz.blogspot.com/2012/08/inspiracje-czerp-zewszad-patriotyczny-i.html

    OdpowiedzUsuń
  13. kuferek rewelacja;) a jeśli chodzi o to tulenie .... ja też do końca tygodnia otulam kołderką .....

    OdpowiedzUsuń
  14. też swego czasu uwielbiałam spacery w kołdrze po mieszkaniu, niestety teraz przy kołdrze 200x220cm mogłabym się co najwyżej zabić (tym bardziej przy niespodziankach na podłodze w postaci zabawek rozrzuconych przez Zu) dlatego teraz kołdrą opatulam się tylko na łóżku :P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...