środa, 3 kwietnia 2013

Nowe dylematy. Pomocy!

W dwa dni odwaliłam z Ukochanym ciężką pracę w Częstochowie. Prawda jest taka, że mogłam wrócić wczoraj bo pracy było mało... Ale gdybym wróciła to bym nie miała jeszcze nowego telefonu, więc było warto ;). A poza tym miło posiedzieć u babci :). Tak w ogóle to chciałam polecić Wam usługi DPD, kurier dziś mnie bardzo pozytywnie zaskoczył! Ale od początku... Rano patrzyłam na monitowanie paczki i zauważyłam, że kurier zostawił awizo (podałam adres do domu rodziców i numer mamy, wiedziałam, że pewnie kurier będzie musiał łapać ją w pracy, ale myślałam, że przez telefon to uzgodnią). Wkurzyłam się bo to oznaczało, że kurier nie dzwonił! Szybki telefon do DPD, krótka rozmowa i już miałam numer kuriera. Dzwonimy do niego, mówimy co i jak, a on na to, że numer był błędny. Ja w krzyk, że się nie pomyliłam (krzyczałam do Ukochanego, on rozmawiał z kurierem), kurier powiedział, że to pewnie oni się pomylili, co ukoiło moje nerwy ;). Podaliśmy adres pracy mojej mamy, kurier powiedział, że to nie jego rejon, ale postara się dziś przywieźć... I przywiózł :D. Tak więc mam nową komórkę i jestem zadowolona z usług DPD :]. No i już z Krakowa do Was piszę ;).
A teraz przejdę do dylematów... Włosy mi urosły i to do takiego poziomu, że nie mam już wyjścia i muszę coś postanowić... Obciąć albo zapuszczać. Mam ambiwalentne odczucia... Lubię krótkiego boba. To jest fajna, wygodna, dość oryginalna fryzura. Nie trzeba martwić się o końcówki bo ta długość jest dla nich łaskawa, a nawet jeśli to się często obcina ;). Jako modelka byłam "charakterystyczna" z takimi włosami. Teraz myślę o zapuszczeniu. Co jakiś czas zapuszczam, ale nie wiem czy to już ten czas... Z drugiej strony dłuższe włosy mogą oznaczać więcej możliwości, będę pasowała do różnych sesji... Ale też mogę stać się nijaka. Ach, te dylematy! W piątek lub w sobotę idę do fryzjera... Co mi radzicie? Tu macie przekrojowo z ostatniego roku...







18 komentarzy:

  1. Mnie się dłuższe podobają - pewnie dlatego , że sama mam króciutkie. Zawsze zdążysz obciąć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w sumie racja, jakoś nie jestem przywiązana do włosów, w sumie do dobrze płatnego zlecenia mogłabym obciąć bez problemu

      Usuń
  2. Mi się podobasz w krótkich. Wyglądasz w nich bardziej oryginalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, ja się sobie też podoba w krótkich... Ale dużo osób mi sugeruje zapuszczanie... Na razie 1:1

      Usuń
  3. mi też się bardziej podobasz w krótkich :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Gdybym mogła wyłączyć funkcję wzrostu to byłoby idealnie ;)

      Usuń
  5. zgadzam się, Twój BOB jest świetny i bardzo ci pasuje;)

    OdpowiedzUsuń
  6. BOB, długie przytłaczają twoją drobną figurę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A może krótkie ale nie bob, tylko jakieś inne cięcie?

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie ci w bobie.
    Sama jestem zwolenniczką krótkich włosów, co nie podoba się mojej drugiej połówce.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja na przekór wszystkim głosuję na długie - nie podkreślają tak linii szczęki przez co rysy są delikatniejsze i bardziej dziewczęce :) No ale w długich włosach będziesz mniej charakterystyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie wyglądasz w tym bobie, ale kiedy czas na długie jak nie teraz? Później w wieku 60 lat już nie będą Tobie pasować! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcie z króliczkiem :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...