czwartek, 14 marca 2013

Przełom.

W temacie zdjęć. Okazało się, że mój telefon daje sobie radę z fotografowaniem kosmetyków! Jutro już będzie kosmetycznie, a może i modowo też :). Do Katowic jednak nie pojechałam dziś, przełożyliśmy to na następny tydzień. Za to krakowska sesja przeciągnęła się do 7 godzin (a miała trwać 2!). Między zdjęciami sama fotografowałam telefonem trochę, takie pierdoły. Prowadziłam z fotografem rozmowy o życiu (a może to on ze mną?), dostałam od niego ptaka (na ostatnim zdjęciu), którego kupił na rynku (kupił 2, jednego zostawiliśmy przed pewną krakowską knajpką, to nagroda dla znalazcy), a na koniec chciał mnie wyciągnąć do klubu go-go, ale już spasowałam, chciałam do domu! Tak naprawdę odwaliłam całą dniówkę! Prawie jak przyzwoity obywatel ;). Pracownicy korporacji na pewno też całe dnie plotkują przy kawie ;). A tu trochę zdjęć z mojego telefonu. A Wam jak minął dzień?





3 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...