wtorek, 5 marca 2013

MAC zoom fast black lash - pierwsze wrażenie i eksperyment

Mój tusz jest na wykończeniu więc w niedzielę zaaplikowałam sobie na rzęsy MAC zoom fast black lash, którego miniaturkę otrzymałam na spotkaniu blogerek. Tak sobie go nosiłam cały dzień, ale co spojrzałam w lustro to pod oczami wdziałam czarne drobinki. Nie byłam pewna czy to ten tusz, czy coś innego... Na dodatek niedziela po spotkaniu do specyficzny czas ;). W związku z tym postanowiłam zrobić eksperyment. Wczoraj rano pomalowałam sobie rzęsy naszym bohaterem, sfotografowałam efekt. Na wieczór zrobiłam kolejne zdjęcie (sorry za kolor, nie chciało mi się lamp ustawiać... ale sedno sprawy widać). Nic mi pod okiem nie leży. W takim razie jak wytłumaczyć niedziele obsypywanie się? Jakie macie doświadczenia z tą maskarą?


nagie rzęsy

rano
wieczorem


19 komentarzy:

  1. Ja też od razu w niedzielę wypróbowałam tusz- u mnie się nie osypywał. Sprawdza się na moich rzęsach rewelacyjnie, jestem nim zachwycona :) Od niedzieli codziennie go stosuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie sobie wyrabiam o nim zdanie, ale obawiam się, że na podstawie miniaturki mi się to nie uda ;). Na dodatek uchwyt szczoteczki jest za krótki bym mogła się wygodnie pomalować :(. Dziś mi się znowu osypuje, ale mam też różne inne rzeczy na oku, może to ich wina? O.O

      Usuń
  2. No opakowanie ma z pewnością nietuzinkowe!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mojego niestety nie mogę użyć, urwała mi się szczoteczka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow - naprawdę? znaczy się trzeba uważać przy wyciąganiu...

      Usuń
    2. To ja będę dla niego delikatna...

      Usuń
    3. Od razu taką miałam :(

      Usuń
  4. Jak mi się podobają takie czyste brązowe oczyska :)

    Ja jeszcze nie używałam... sprawdzimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem Twojej opinii na jego temat :)

      Usuń
  5. rzęsy wyglądają pięknie, ja niestety nie używałam tego tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie używałam tego tuszu. A niedzielne osypywanie się to rzeczywiście zagadka, skoro teraz wszystko było ok.

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy ten tusz !


    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Naturalnie masz ładne rzęsy, więc pewnie większość tuszy zadziała. Ciekawe opakowanie ma i szczotkę, którejnie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byleby nie glucił i nie sklejał ;)

      Usuń
  9. Nagie rzęsy masz bardzo ładne ;)
    Oooo! Też lubisz jamniki? Najlepsze psy na świecie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :). Uwielbiam jamniki! Kiedyś miałam, a potem rodzice mi sprawili jamnikopodobnego kundelka ze schroniska... Ava została u nich, a ja planuję kupić sobie jamniczka żeby mieszkał ze mną w mieszkaniu ;). Chciałabym na tą wiosnę :).

      Usuń
  10. a ja nie znam tego tuszu ;/ ale trzeba przyznać efekt wytuszowanych rzęs jest na prawdę niesamowity ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...