czwartek, 14 lutego 2013

How many hearts

Plany trochę się zmieniły. Sesja została przełożona na jutro, więc dzisiaj wieczór spędziłam na rozmowach z Ukochanym... A jutro 2 sesje. Po skończeniu szkoły i bez żadnej pracy, do której trzeba chodzić na 7:00, czuję się dziwnie. Siedzę w domu, pracuję od czasu do czasu, kasy zarabiam tyle jakbym pracowała na cały etat... Ale jakoś tak bezcelowo się zrobiło. Muszę się ogarnąć i zacząć działać! Teraz priorytetem będzie załatanie dziury w domowym budżecie, odłożenie trochę kasy, może zarobienie na wakacje... A potem będę się samorealizowała, o! A Wy jakie macie cele i priorytety w życiu? Co jest Waszym motywatorem? Czy może żyjecie z dnia na dzień?

Pokażę Wam mój walentynkowy look. Taki swobodny, domowy ;). Z tego miejsca do Was piszę najczęściej ;). To moja miejscówa w mieszkaniu ;)



 

koszulka - sh, dżinsy - Levi's, skarpetki - Oysho

9 komentarzy:

  1. Zazdroszczę formatu pracy :) u mnie priorytet to dzieci :) Ale mam zamiar już wkrótce zrobić też coś dla siebie :) póki co mam bloga :) pozdrówki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko ma swoje dobre i złe strony... Któregoś dnia może się okazać, że w danym miesiącu nic nie zarobię. Na razie mam szczęście ;)

      Usuń
  2. Jakie skarpetki świetne! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie skarpetki :D
    Pozdrawiam, życzę udanego weekendu....

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przyjemnie:) i w pokoiku i na Tobie!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...