wtorek, 8 stycznia 2013

Wcale nie ciepła wełenka

Dziś mieliśmy szalony dzień. Zrobiłam coś nowego... Ale co z tego będzie to się okaże ;). Poza tym moja biżuteria trafiła do sprzedaży! Ale czy się sprzeda? Czas pokaże. Ale najważniejsze! Doświadczenia dzisiejszego dnia upewniły mnie w tym, że kocham mojego Ukochanego najbardziej na świecie i nie zanosi się na zmiany w tym temacie ;). Ciężkie chwile przeżywam, podejmuję trudne decyzje, ale on jest zawsze przy mnie i wszystko będzie dobrze!

A tu obiecana stylizacja z kurteczką, którą wczoraj uszyłam. Zdjęcia robione w biegu... I nie zauważyłam, że naszyjnik mi spadł, więc na koniec bonusowe foto tego co dziś miałam na szyi ;)



 kurtka - uszyłam sobie, top - Reserved, spodnie - Tally weijl, buty - Street shoes , naszyjnik - zrobiłam sobie


Ps.
Biorę udział w rozdaniu noworocznym :)

Pps.
Ukochany jest bardzo zdziwiony, że wczorajszy post o kickicu cieszył się sporym zainteresowaniem ;). Mnie to nie dziwi, wszyscy kochają uszatego :D

12 komentarzy:

  1. Bardzo fajny naszyjnik, kurteczka też wygląda ciekawie - pokaż kiedyś z bliska! :) Ogólnie strój bardzo fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Racja, śliczny naszyjnik:)...i kurtka też^_^

    OdpowiedzUsuń
  3. Wsparcie ukochanej osoby jest najważniejsze na świecie! Mój Wojtek stale jest przy mnie i gdyby nie on chwilami byłoby bardzo ciężko, zwątpiłabym w wiele rzeczy. A tak to rozwijam się i wiem, że będzie dobrze :D Życzę powodzenia w sprzedaży biżuterii :D

    OdpowiedzUsuń
  4. oby Wasza miłość trwała. Naszyjnik piękne.. nie zimno Ci ?:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimno jak nie wiem co ;) Ale to była wprawka przed czekającym mnie zadaniem ;)

      Usuń
  5. świetny naszyjnik zrobiłaś!doceniam:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny naszyjnik, pozwolę sobie zgapić i zrobię podobny :P Mam nadzieję, że się nie pogniewasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pogniewam się ;). Cieszę się, że to co robię kogoś inspiruje :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...