niedziela, 23 grudnia 2012

W szponach hazardu...

No i stało się... Przedświąteczny stres mnie przerósł... Musiałam odreagować rzucając się w wir gier hazardowych. Kupiłam zdrapkę! I to nie byle jaką, ale taką bogatą, z 24 okienkami! Emocje podczas zdrapywania sięgały zenitu! Pierwsze okienka puste, ale nie zniechęcałam się... I się udało! 10 zł! Poleciałam odebrać wygraną, wzięłam 5 zł i kolejną zdrapkę... Bilans hazardowego wyskoku wygląda tak, że nie jestem ani biedniejsza, ani bogatsza. Nadal mam 5 zł, a przy okazji odbyłam dwa spacery i dostarczyłam sobie trochę emocji. Oto mój szczęśliwy los :).

 Moje 10 zł :)



A Wy gracie w coś czasami?

1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...