sobota, 22 grudnia 2012

Choinka

 Choinka ubrana, mieszkanie posprzątane. To moja pierwsza choinka poza rodzinnym domem, więc cieszy wyjątkowo. Świąteczne kapcie na nogach i w końcu można się zrelaksować. Szkoda tylko, że tak krótko, za 2 godziny czeka mnie podróż do rodziny... Z królikiem w torebce, bo przecież nie zostawię go samego na święta. A jutro u babci upiekę pierniczki! A u Was już wszystko gotowe?





4 komentarze:

  1. u mnie prawie wszystko już gotowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie śliczne kapcie :)
    bardzo fajny blog :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja uwielbiam takie kapcie! :D U mnie jeszcze nie wszystko gotowe, ale koniec już powoli widać na horyzoncie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też spędzam święta na wyjazdach do rodziny.
    Świetna ozdoba - autobus!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...